sobota, 22 lutego 2014

DIY i o kolekcji ubrań. ✿







A więc dziś będzie trochę o moich "arcydziełach". Robię DIY. Przerabiam każde ubranie, które się do tego nadaje. I nie tylko ubranie. Robię biżuterię, bransoletki z muliny, szkicuję, kleję, tworzę.
Pierwszym moim dziełem były kolczyki. Ale to już dawno i się pogubiły, robiłam je 4 lata temu. 2 lata temu robiłam bransoletki z muliny. Jakoś przed świętami znalazłam super bluzę. Błękitna, od razu skojarzyła mi się z błękitną wodą, hawajami... A na Hawajach mówi się "aloha", więc pomysł już był. Wystarczyło tylko zrobić bluzę. Wzięłam farbki, pędzelek i oto efekt:






Podoba mi się ta bluza, noszę ją do dziś a napis się nie zmył :) *dumna z samej siebie*


Następne były spodenki. Przyjaciółka miała urodziny i nie wiedziałam co jej kupić. Postanowiłam zrobić dla niej spodenki. Tylko jakie? Skojarzyłam, że ma torbę z flagą USA i zrodził się pomysł w mojej głowie. USA. Nic innego jak machnąć flagę na spodenkach. Malowanie (i czekanie na wyschnięcie) + dopinanie ćwieków było robotą na 3 dni. Efekt jest wg mnie powalający, i nie jedne sklepy typu H&M czy Reserved mogą mi pozazdrościć :D :






Całkiem niedawno przeglądałam stronę YMCMB. Chciałam mieć taką bluzę jak oni sprzedają (zwykła szara bluza z napisem YMCMB) z tym, że te bluzy kosztują $58.00. Znalazłam w ciuchu czystą szarą bluzę więc nie pozostało mi nic innego jak zabrać się za robotę. Farbki, gąbeczka i bluza była gotowa po godzinie. :







A wczoraj to już myślałam, że w ogóle się poryczę ze szczęścia. Mam jeszcze pare innych poprzerabianych ubrań i powiedziałam to pani od Zajęć Artystycznych/plastyki. Powiedziała, że będzie mogła zrobić WYSTAWĘ MOICH UBRAŃ W SZKOLE (!!!!!!!), albo jeśli zaprojektuję i zrobię kolekcję, to wystawić tą kolekcje (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!). No wróciłam do domu i myślałam, że nie dam rady nie nie nie nie mam pomysłów, nie wyrobię się do maja. Ale zawzięłam się. Zrobię tą kolekcję ubrań, dam radę. Na pewno. Potrzebuję tylko kopniaka motywacji. Zaczęłam robić już projekty, które na razie pozostaną tajemnicą :D







Na dziś chyba tyle. Zjadłam śniadanie (możecie być dumni) i to już któryśtam DAY CLEAN.


Zmykam do ciuchów, może wyczaję coś fajnego do przerobienia.


Pozdrawiam εїз

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz