wtorek, 1 kwietnia 2014

No time for nothing again ♡ ♥




Jejciiiix znowu nie mam na nic czasu! Tyle się zmienia a ja nie ogarniam czasu, żeby to wreszcie napisać...
No więc najważniejsze zmiany:
1. Biorę się ostro za siebie, koniecznie!
2. Troszkę zmieniamy styl (:
3. Mam najcudowniejszego chłopaka na świecie ♡♡♡
4. JADE DO PARYŻA W MAJU.
5. Ogarniam choreografię na wf, będę uczyła ludzi tańczyć mmm...
6. Zaczęłam ćwiczyć na wf tak w ogóle, staram się zaakceptować siebie i swoje ciało. :)

Więc ogólnie chyba jest coraz lepiej, no nie? Mam zajebistą nutkę na dziś, uwielbiam ją! Chociaż pewnie znudzi mi się po kilku dniach jak większość tego typu piosenek, no ale cóż. 



                                  ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪ ♪
 
 
 Tak poza tym to polepszyły się stosunki między mną a mamą, więcej czasu spędzamy razem. Byłyśmy na zakupach, znalazłam piękne buciki w h&m, ale niestety o 0,5 cm za duże na mnie (noszę r.36). Jeśli ktoś znalazłby gdzieś podobne butki to proszę tweet me albo napiszcie na fb czy coś! Oszalałam na ich punkcie i muuuuusze mieć je w swojej szafie!

Tak jeszcze co do zakupów w h&m to urzekła mnie ta koszula i ją sobie zakupiłam (:







Jeszcze troszkę zakupowo, teraz temat KSIĄŻEK. Przeczytałam pierwszą część niezgodnej i stwierdzam, że nie mogę się doczekać II i III części (: 
Zamówiłam sobie 5 książek Percy'ego Jacksona i bogów olimpijskich (oglądałam już 2 filmy). Jak przeczytam wszystko to dam wam znać :D



Ogólnie to chyba tyle, zmykam odebrać buty z paczkomatu (niskie pepe jeans'y. niebieskie w gwiazdki). Więc żegnam się z wami, kochani w tym jakże cudownym i wiosennym nastroju. Kocham was (jego najbardziej haha :3 ).

Bye ♥♥♥♥♥

niedziela, 9 marca 2014

Trochę innego DIY + tłumaczenie △ ☀

Jestem jestem powróciłam ! Byłam chora, dlatego nic nie pisałam. Wczoraj byłam z mamą w Olimpie, w empiku i kupiła mi zeszyt kołowy. Potrzebowałam nowego zeszytu fitness aby mieć motywacje do ćwiczeń. Chciałabym wrócić do ćwiczeń, aby na wakacje mieć ładne ciało - do końca czerwca muszę wyrzeźbić brzuch.
Ok a więc oto zeszyt:




wycięłam małe trójkąciki i zaczęłam przyklejać na zeszyt
i przyklejałam, przyklejałam....
aż wyszła mi oryginalna okładka :)
w zeszycie na I stronie napisałam motywujące cytaty. Na II i III rzeczy NA TAK i NA NIE do ćwiczeń.
Kolejne kartki to miesięczne tabelki. 1 kratka (2cmx2cm) to 1 dzień. Jest tam numer dnia i ćwiczenia do wykonania.
Na kolejnych stronach istnieją day challenges...

Day challenge ze skakanką :)

Właśnie uzupełniam zeszyty z całego tygodnia, koszmar x.x
Napiszę, jaki plan ćwiczeń na przyszły tydzień sobie ułożyłam :) :

poniedziałek:
60 squats (zaczynam squats challege), nogi w 5 minut (ćwiczenia z YT znalezionena ćwiczenia.org ) , 20 pajacyków.

wtorek:
Nogi w 5 minut, Mel B na brzuch, 20 przysiadów.

środa:
70 squats, nogi w 5 minut, 15 brzuszków.

czwartek:
75 squats, nogi w 5 minut, Mel B na brzuch.

piątek:
80 squats, nogi w 5 minut, 25 pajacyków.

sobota:
Nogi w 5 minut, Mel B na brzuch. (wyjazd do Londynu).

niedziela:
100 squats, MC (mini circuit challenge), 20 brzuszków (II dzień w Londynie).


No więc na razie to tyle, lece pisać zeszyty. Nie mam w tym tygodniu sprawdzianów, więc postaram się naskrobać jakiś post we wtorek.




Żegnam εїз

czwartek, 27 lutego 2014

Ain't no time for nothin'

Wkurwiona. Przez szkole, przez zycie... Jezu mam dosc. Bya olka, jutro ide do lukasza a potem weekend
A od poniedzialku znow zapierdol. Dosyc zycia.
I nie ma czasu na nic.
Nutka na dzis:
Akon - Lonley
(Przepraszam za krotki wpis ale moim usprawieniem sa: zakwasy, zmeczenie, w chuj pracy domowej itp itd...)

A no i mam grzywke :D scielam sobie i chyba jest ok.

Jak bede miala kompa i chwile wolna to napisze o Misku (kocie), o fajnej ksiazce, piosenkach i zmianie wygladu pokoju. I moze troche o projektach :)

sobota, 22 lutego 2014

DIY i o kolekcji ubrań. ✿







A więc dziś będzie trochę o moich "arcydziełach". Robię DIY. Przerabiam każde ubranie, które się do tego nadaje. I nie tylko ubranie. Robię biżuterię, bransoletki z muliny, szkicuję, kleję, tworzę.
Pierwszym moim dziełem były kolczyki. Ale to już dawno i się pogubiły, robiłam je 4 lata temu. 2 lata temu robiłam bransoletki z muliny. Jakoś przed świętami znalazłam super bluzę. Błękitna, od razu skojarzyła mi się z błękitną wodą, hawajami... A na Hawajach mówi się "aloha", więc pomysł już był. Wystarczyło tylko zrobić bluzę. Wzięłam farbki, pędzelek i oto efekt:






Podoba mi się ta bluza, noszę ją do dziś a napis się nie zmył :) *dumna z samej siebie*


Następne były spodenki. Przyjaciółka miała urodziny i nie wiedziałam co jej kupić. Postanowiłam zrobić dla niej spodenki. Tylko jakie? Skojarzyłam, że ma torbę z flagą USA i zrodził się pomysł w mojej głowie. USA. Nic innego jak machnąć flagę na spodenkach. Malowanie (i czekanie na wyschnięcie) + dopinanie ćwieków było robotą na 3 dni. Efekt jest wg mnie powalający, i nie jedne sklepy typu H&M czy Reserved mogą mi pozazdrościć :D :






Całkiem niedawno przeglądałam stronę YMCMB. Chciałam mieć taką bluzę jak oni sprzedają (zwykła szara bluza z napisem YMCMB) z tym, że te bluzy kosztują $58.00. Znalazłam w ciuchu czystą szarą bluzę więc nie pozostało mi nic innego jak zabrać się za robotę. Farbki, gąbeczka i bluza była gotowa po godzinie. :







A wczoraj to już myślałam, że w ogóle się poryczę ze szczęścia. Mam jeszcze pare innych poprzerabianych ubrań i powiedziałam to pani od Zajęć Artystycznych/plastyki. Powiedziała, że będzie mogła zrobić WYSTAWĘ MOICH UBRAŃ W SZKOLE (!!!!!!!), albo jeśli zaprojektuję i zrobię kolekcję, to wystawić tą kolekcje (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!). No wróciłam do domu i myślałam, że nie dam rady nie nie nie nie mam pomysłów, nie wyrobię się do maja. Ale zawzięłam się. Zrobię tą kolekcję ubrań, dam radę. Na pewno. Potrzebuję tylko kopniaka motywacji. Zaczęłam robić już projekty, które na razie pozostaną tajemnicą :D







Na dziś chyba tyle. Zjadłam śniadanie (możecie być dumni) i to już któryśtam DAY CLEAN.


Zmykam do ciuchów, może wyczaję coś fajnego do przerobienia.


Pozdrawiam εїз

środa, 19 lutego 2014

Trochę TBT ☮



No więc tak jak wszem i wobec ogłosiłam na asku dziś będzie duuuuużo zdjęć. 97 %posta to będą zdjęcia.


Najpierw zdjęcia z wakacji na Krecie. Oh jak było cudownie :) Słońce, plaża oh ah. Byliśmy z rodziną mojej mamy chrzestnej i z moim wujkiem (bratem mamy). A więc zdjęcia:




Chłopaki u ciotki trochę grali w piłkę :) Lot był z Wawy więc przyjechaliśmy dzień wcześniej i nocowaliśmy.



To już na Krecie. Kryty basen. Wujek "modelka".

pijemy.


Kretańskie śniadanie. Widzę tu zapiekanke, kraba (?), mięsko i rybe :D

Sklep "z tandetą". Kupiłam tu bluzę CONVERSE (deal życia:) )

plaża

znowu plaża


Tu już jakaś wycieczka krajoznawcza.



Kościółek jakiś po drodze.

BYŁA KRETA 2012. CZAS NA RODOS 2013 YAAAAAAAAAAAAYYYYYYYYY! :D :


omnomnom arbuziki :3

widok naszego prywatnego basenu



własny basen :)

winiarnia.



na samolot czekaliśmy, nudziłam się to zrobiłam baze :D

Nie było krzeseł to wujek znalazł... WÓZEK INWALIDZKI :)


tany tany

nie nudziliśmy się :D




OHHHHHHH TO BYŁO NIEBO *o*

lampki jakieś ładne

eruhuwjfisjgirjeigj *o*


Ja murzyn i moja Oli <3


czekam sobie



własny prywatny basen ;__;

oh.






tap madl.


pływamy

Ile kosztowała DOBA w hotelu :)


CYCYCYKADA

szykujemy się na wieczór.

#wycieczka



JA TURYSTKA


no hej.


nie dało się podnieść RZAL


turystka sb

z córką <3





PAPUGAWOMAN. Kooocham papugi <3

tyryry papuga :3


uśmiecham się :)

dałna mieliśmy i nas oświeciło, KC MOCNO

słuchawki na uszy i idę w świat :)



w dolinie motyli. Wszyscy zgłodnieliśmy.




hot

DRUGIE NIEBO *o*

Kawiarnia na dachu.






NO TU BYŁA JASZCZURKA NO! TAKIE KURWA WIELKIE BYDLE!


#hajs #grubo #ostro



















\
JESZCZE WYCIECZKA BRATYSŁAWA-WIEDEŃ-BUDAPESZT I KONIEC :)



u mamy, zaraz zbiórka i wyjazd.

Hotel w Brat



w tramwaju (do tej pory mam bilet) :)


#zwiedzamy







wielki but. Wejście do klubu, coś w stylu Burleski.


Teatr w Wiedniu

Siedze sobie

Aleja dla fejmów. Sklepy typu Diesel, Coco Chanel.. :)

przy burberry


Deszcz <3

mgła <3

OCZY WIDZĘ W TYM CZASZKU.


NO HEJ

chciał żebym na skrzypcach grała :D






ZDJĘCIE Z GRAŻĄ #swag


w bluzce z Weezy'm :)

zmiana warty


żul w parku

#trip statkiem. Most.

#trip statkiem. Chyba parlament czy coś.




OMG

nie wytrzymywali z nami ;___;

mrau




No więc na dziś koniec zdjęć. Miło mi się zrobiło, wspominając. W tym roku do Turcji, kolejne 648385928 zdjęć SOON :D

Pozdrawiam εїз